Co u mnie słychać

Można kliknąć na widoczne zdjęcie i zobaczymy jego powiększenie.
Wszystkich wpisów 263
263
Jabłoń
Data: 14 sierpnia 2020 godzina: 15:20
Dwa dni temu 12 sierpnia była okazja aby pojechać do Kodnia. W drodze powrotnej zajechaliśmy do Jabłonia. Odwiedziłem kościół w Jabłoniu po ponad 40 latach od ostatniego pobytu tam jako uczeń technikum. Najważniejszym dla mnie było odnalezienie kapliczki postawionej w ubiegłym roku w miejscu Objawień NMP w latach 1875-76, czyli w rok przed objawieniami w Gietrzwałdzie. O fakcie tym można przeczytać w wielu informacjach jakie znajdują się w Internecie wpisując hasło "Objawienia w Jabłoniu"
262
Tort
Data: 26 lipca 2020 godzina: 15:46
Tort był smaczny a okazja widać jaka, można przeczytać.
261
Wakacje
Data: 9 lipca 2020 godzina: 19:47
Mamy trzy dni wakacji z wnukami. Jest okazja do zwiedzania okolicy, tym bardziej że dwoje jeździ samodzielnie na rowerach. Koło czerpiące wodę z rzeki jest atrakcyjnym widokiem dla wnuczki.
260
Wola Gułowska
Data: 26 czerwca 2020 godzina: 14:43
W Woli Gułowskiej to byłem może już 77 razy, a i rowerem też przynajmniej 55 razy. Mimo to, bardzo cieszy fakt że po raz kolejny udało się tam dojechać rowerem i to we dwoje. Dziś pogoda ładna ale dość silny wiatr południowo-wschodni trochę utrudniał jazdę w tamtą stronę. Przy okazji zostało wypróbowane że bateria w rowerze jeszcze jest nie najgorsza bo po przejechaniu łącznie 44km nie padła.
259
Jagody
Data: 25 czerwca 2020 godzina: 14:22
Dziś była pierwsza okazja do odwiedzenia lasu w poszukiwaniu jagód. Jak widać jagody już są, ale zielone też. W tym roku względem lat ubiegłych to mamy spore opóźnienie.
A przy okazji taki cytat rozmowy taty z synkiem w lesie:
Co to jest tato?
To czarne jagody.
A dlaczego są czerwone?
Bo są zielone. A jak dojrzeją to będą granatowe.
258
Jeż
Data: 11 czerwca 2020 godzina: 18:00
Tak bliskie spotkanie z żywym jeżem zaliczyłem po raz pierwszy w życiu. Może to brzmieć niezbyt prawdziwie gdyż mam już trochę lat, a tak przy okazji to stwierdzam że jestem w lesie wychowany w znaczeniu dosłownym. Mimo to nigdy dotąd jeża nie spotkałem. Dziś spacerował po moim podwórku i wyglądał na zadowolonego z ładnej pogody.
Komentarze:
Magdalena - Data: 5 lipca 2020 godzina: 20:28
Tak, piękny jeż! Akurat byłam wtedy u Was ;-) Super zdjęcia Tato :-)
257
Kwitnący ogródek
Data: 7 czerwca 2020 godzina: 13:44
Zdjęcie w ujęciu prawie takim samym jak z przed tygodnia, tylko w kwiatach nastąpiła duża zmiana.
256
Kwiatek
Data: 6 czerwca 2020 godzina: 11:13
Warto pokazać taki kwiatek. W tym roku kwitnie szczególnie ładnie.
255
I wycieczka
Data: 4 czerwca 2020 godzina: 15:24
Cały maj był raczej fatalny jeśli chodzi o pogodę rowerową i nie było okazji aby dalej się przejechać. Dziś w końcu znalazła się taka okazja. Zrobiliśmy rowerami ponad 20km a przy okazji zobaczyliśmy nową nawierzchnię drogi z Krzywdy przez Wolę Okrzejską, Hordzieżkę i Gułów do Adamowa, która w zimie została wykonana. Jedzie się lepiej bo droga nowa i trochę szersza.
Komentarze:
Graffi - Data: 5 czerwca 2020 godzina: 15:18
ooo fajnie :) ale ta droga kawałkiem była zrobiona chyba rok temu? ja jakoś na przełomie lipca i sierpnia tymi okolicami jeździłem to mi się wydaje że tam był gdzieś nowy kawałek asfaltu :)
JB - Data: 6 czerwca 2020 godzina: 12:49
Z Krzywdy do Adamowa to może 5 lat temu ale pozostała część to nie przypuszczam. Może jakiś kawałek w Gułowie. W Krzywdzie w stronę Okrzei to zaczęli w listopadzie.
254
Kwitnący ogódek
Data: 30 maja 2020 godzina: 12:32
Ziemia u nas dość licha więc wygląda się każdej kropli deszczu. Na początku maja była susza i tulipany prawie nie kwitły. Teraz jest nieco lepiej ale jak nie będzie większego deszczu to nie wiadomo co będzie. Mam nadzieję że za kilka dni o ile deszcz spadnie ten rozkwitający krzew pokaże w pełnym kwiecie.